Aktualności
Kandydaci na prezydenta odpowiadają na pytania kibiców Unii Tarnów

Przedstawialiśmy Wam na profilu: Elita Tarnowa kandydatów do Rady Miasta (Michał Ligęski, Beata Janowska-Ptasznik, Ryszard Nejman, Filip Pinas), obszerny wywiad na tematy związane z Unią Tarnów z Tomaszem Matyjewiczem, a dzisiaj czas na pytania do kandydatów na prezydenta. Na wstępie każdemu z czterech kandydatów (Krzysztof Rodak, Henryk Łabędź, Jakub Kwaśny, Karol Pęczek) dziękujemy za udzielenie odpowiedzi. Ich konkretność ocenicie sami, podobnie jak przyjdzie czas na weryfikację działań podczas kadencji przyszłej rady i prezydenta.

 

Jedno z pytań, to dotyczące infrastruktury Akademii i ZSMS Unii Tarnów właśnie się wyjaśniło. Jak już mogliście przeczytać w wywiadzie, a wczoraj potwierdził to ZMSM została podpisana umowa na dotację w wysokości 6 mln. zł, dzięki czemu budowa boisk treningowych ruszy już w lipcu, a ma zakończyć się w 2025 roku. To przykład, że można po zmianie władzy wdrażać dobre pomysły, co przysporzy się szerokiej społeczności. Wciąż jednak pozostają w sferze marzeń inne zadania jak chociażby budowa nowego budynku szkoły i to kolejny ważny cel z perspektywy rozwoju szkolenia młodzieży.

 

Dodatkowo z dwoma kandydatami mieliśmy możliwość porozmawiać osobiście. Dziękujemy za zaproszenie Panu Krzysztofowi Rodakowi, z którym mogliśmy porozmawiać o mieście, ale przede wszystkim o kwestiach dotyczących sportu i Unii Tarnów. Sam Pan Krzysztof stwierdził, że dokończenie rozpoczętej budowy stadionu piłkarskiego jest priorytetem, aby poprawić infrastrukturę piłkarską, a jednocześnie móc modernizować Jaskółcze Gniazdo pod wymogi ekstraligi żużlowej. Rozumie potrzeby wsparcia takich inicjatyw jak rozwój Szkoły Mistrzostwa Sportowego. Kandydaci niechętnie odnoszą się do kwot bezpośredniego wsparcia drużyn seniorskich (w przypadku Unii nie chodzi o wielkie pieniądze – 200 tys. zł byłoby dużym wsparciem dla klubu, a jak wiemy seniorzy nie dostają ani grosza), ale tu doszliśmy do wspólnego wniosku, że konkursy muszą być przejrzyste i kluby muszą wiedzieć na co mogą liczyć. Z Panem Henrykiem Łabędziem mieliśmy możliwość porozmawiać na meczu z Podlasiem, za co również dziękujemy. Zaproponował debatę na temat sportu, więc zaprosiliśmy do na mecz i pojawił się na naszym stadionie. Sam przyznał, że jego stan jest dramatyczny. Przedstawiliśmy potrzeby dotyczące zarówno Jaskółczego Gniazda, stadionu piłkarskiego, jak i infrastruktury klubowej. Tu także jesteśmy zgodni, że wsparcie miasta musi być większe.

 

Zostawiamy, więc pytania wraz z odpowiedziami kandydatów na na naszej stronie, abyście za rok, dwa mogli wrócić do nich i porównać z tym co się zmieniło i jak wygląda rzeczywistość. Są to kwestie priorytetowe, w końcu czas na wyjście z marazmu i budowę silnego ośrodka na miarę historii i wielkości naszego miasta!

 

„Chcielibyśmy poruszyć kilka kwestii interesujących kibiców, wielu z nich jest spoza Tarnowa, z naszego regionu, jak również przebywa za granicą, ale sprawy miasta pośrednio ich dotyczą. Pierwsza sprawa dotyczy więc komunikacji z ościennymi gminami, która bardzo kuleje, miasto nie dogadało się z gminami i usunęło kursy autobusowe poza granice Tarnowa, częściowo dzięki samorządowcom podtarnowskich gmin udało się stworzyć połączenia Kolei Małopolskich, ale czemu nowy tabor tarnowskiego MPK ma stać bezużyteczny, stąd pierwsze pytanie:

1. Jak widzi Pan kwestię wykorzystania komunikacji miejskiej w celu umożliwienia komunikacji z ościennymi gminami?

Kolejne pytania dotyczą sportu:

2. Czy miasto Tarnów przywróci wsparcie dla żużlowej i piłkarskiej drużyny Unii Tarnów? Mamy wrażenie, że głównymi ofiarami cięć w mieście są kluby sportowe. 350 tys. na sport seniorski podzielony tylko na dwie drużyny to rekordowo mało, ciężko znaleźć miasto tak słabo wspierające sport.

3. Czy dokończona będzie w pełni budowa stadionu piłkarskiego w Mościcach? Stajemy wreszcie przed szansą na posiadanie minimum jakim powinno dysponować miasto 100 tysięczne, stadion na 2 tysiące widzów nie powinien przerastać możliwości samorządu.

4. Czy władze miasta będą wspierać rozwój Zespołu Szkół Mistrzostwa Sportowego? Chodzi przede wszystkim o obiecane w poprzedniej kadencji przez Ministerstwo Sportu dofinansowanie w kwocie 6 mln zł – trzech boisk treningowych, które postawiłyby wreszcie system szkolenia w realiach XXI wieku. Na razie po zmianie władzy dotacja ta tkwi w zawieszeniu. Chodzi też o powstanie nowego budynku szkolnego w kompleksie sportowym Mościc, zaraz obok hali Jaskółka, co jest wręcz wymarzonym miejscem na to, abyśmy posiadali w Tarnowie akademię sportową będącą liderem całego regionu tarnowskiego.

5. Czy jest jakakolwiek inna koncepcja niż wirtualna przebudowa Stadionu Miejskiego za 120-150 mln? Czy miasto jest w stanie etapami podjąć działania, które zwyczajnie przystosują ten stadion do wymagań ekstraligi zamiast żyć nierealnymi w naszej rzeczywistości projektami?

6. Jak zapatruje się Pan na koszty wynajmu obiektów sportowych? Coraz częściej sportowcy z Tarnowa korzystają z infrastruktury sportowej gmin obok Tarnowa, czego przykładem są także piłkarze Jaskółek.

Dziękujemy za odpowiedź.”

 

ODPOWIEDZI:

KRZYSZTOF RODAK

Bardzo dziękuję za pytania, które wyrażają autentyczną troskę o sport w Tarnowie. Chcę zaznaczyć, że SPORT zawsze był i powinien być wraz z kulturą MARKĄ Tarnowa. Nasza wrażliwość na sprawy sportu jest autentyczna i szczera, a nie deklaratywna na potrzeby wyborów.
Chcę też wyraźnie zaznaczyć, że w moim i TAK dla Tarnowa DNA jest DIALOG. Tak też będzie w przypadku zagadnień związanych ze sportem. Dialog wszystkich zainteresowanych stron: klubów, kibiców, stowarzyszeń, fundacji, szkół sportowych, przedsiębiorców, kluczowych miejskich urzędników i mój. Bowiem tylko WSPÓLNIE, w dialogu możemy wypracować najlepsze dla wszystkich rozwiązania.

1. W mijającej kadencji rządzący Tarnowem dokonali dezintegracji transportu zbiorowego. W efekcie Tarnów organizuje transport zbiorowy wyłącznie w granicach administracyjnych miasta, a gminy osobno. Ta sytuacja jest bardzo niekorzystana dla obecnego stanu komunikacji zbiorowej, bowiem blokuje możliwości rozwojowe.
Uważam, że należy powrócić do ścisłej współpracy z gminami ościennymi, aby zintegrować transport zbiorowy. Mam na to konkretne rozwiązania. Najlepszą drogą jest zaproszenie gmin ościennych do objęcia udziałów w MPK Sp. z o.o. i zbudowanie jednej, wspólnej strategii rozwoju transportu zbiorowego. Skutkiem takiego podejścia będzie zrównoważony rozwój komunikacji zbiorowej z inteligentnym zarzadzaniem trasami i rozkładami jazdy, oparty na jednym zintegrowanym bilecie.
Uważam, że rozkłady jazdy powinny uwzględniać odbywające się w Tarnowie oraz okolicznych gminach imprezy sportowe i kulturalne, by umożliwiać łatwą, tanią i komfortową komunikację oraz szeroki dostęp. Komunikacja uwzględniać musi także potrzeby licealistów i studentów, czyli sprofilowane połączenia gmin oraz pozostałych dzielnic Tarnowa ze Starówką, co będzie ważnym czynnikiem witalizacji tej części Tarnowa.
Komunikacja zbiorowa jest swoistym krwioobiegiem miasta i sąsiednich gmin, a przepływ ludzi ma ogromny wpływ na ożywienie gospodarcze i społeczne tak gmin, jak i Tarnowa. Tabor musi być nowoczesny odpadający wyzwaniom ekologicznym.

2. Sytuacja finansowa miasta jest trudna. W budżecie na rok bieżący zaplanowano dalszy wzrost zadłużenia i pożyczenie kolejnych 71 mln zł praktycznie na spłatę zaciągniętych wcześniej zobowiązań. Równocześnie poziom wydatków na sport budzi – delikatnie mówiąc – duże zastrzeżenia środowisk sportowych. W tej sytuacji szanując tarnowian trudno jest składać wiążące deklaracje w zakresie odczuwalnego wzrostu finansowania sportu, w tym żużla czy piłki nożnej.
Miasto jednak musi być aktywne we współpracy ze Spółką Żużlową, aby nie doszło do sytuacji zniknięcia tej dyscypliny sportu z Tarnowa. Ze względu na piękne tradycje i liczne sukcesy, żużel zawsze był i musi pozostać marką Tarnowa. Mamy świadomość oczekiwań kibiców. Docierają do nas złe i niepokojące informacje o wycofywaniu się wieloletniego i podstawowego sponsora Grupy Azoty. Dlatego będziemy współdziałać z klubem w poszukiwaniu alternatywnych sponsorów (ale także wracać do rozmów z Grupą Azoty), aby utrzymać w tym trudnym dla Tarnowa okresie minimalne finansowanie i działalność spółki przynajmniej na istniejącym poziomie rozgrywek.
W przypadku poprawienia się sytuacji finansowej miasta deklarujemy aktywność w obszarze wsparcia finansowego, a także proponujemy pracę nad koncepcją modernizacji stadionu sprofilowanego na żużel. Jednak, jak na razie, realizacja takich nakładów w praktyce może się odbyć wyłącznie ze źródeł zewnętrznych, o które będziemy intensywnie zabiegać.
Bardzo podobne problemy dotyczą piłki nożnej. Mamy świadomość, że najwięcej dzieci i młodzieży w Tarnowie uprawia tę właśnie dyscyplinę. Oczekiwania kibiców w zakresie awansu drużyn do wyższych niż obecnie poziomów rozgrywkowych, również wymagają wsparcia finansowego. Posiadanie drużyny piłkarskiej na wyższym poziomie rozgrywek tworzy też motywację dla trenującej młodzieży i dzieci.
Wyżej przedstawiliśmy trudne uwarunkowania finansowe w naszym mieście. Należy jednak prowadzić dialog nad poszukiwaniem rozwiązań. Nie możemy jednak złożyć jasnej finansowej deklaracji ze względu na to, że szanujemy działaczy, terenów, kibiców, rodziców – mieszkańców miasta. Traktujemy Państwa poważnie. Dlatego zapraszamy do dialogu.

3. Środki na zakończenie budowy stadionu piłkarskiego zostały zapisane w budżecie Tarnowa. Znamy doniesienie medialne, że przetarg został nierozstrzygnięty ze względu na to, że najniższa oferta przekraczała wartość szacunkową zamówienia. Naszym zdaniem miasto musi w dalszym ciągu zabiegać o realizację tej inwestycji poprzez zapewnienie brakujących środków finansowych. Należy starać się o nie także na zewnątrz. Powstanie tego stadionu jest kluczowym zadaniem w obszarze sportu i będzie to dla nas jednym z priorytetów. Także dlatego, że nowoczesny i odpowiadający wymogom licencji stadion piłkarski może być ważnym czynnikiem optymalizującym przyszłe wydatki na modernizację stadionu Jaskółcze Gniazdo.

4. Deklarujemy wsparcie w staraniach ZSMS o pozyskiwanie zewnętrznych źródeł finansowania, i pełną współpracę opartą na dialogu oraz poszukiwaniu wspólnych projektów dla infrastruktury sportowej miejskiej i infrastruktury szkoły. Ja oczywiście zrobię wszystko, by Ministerstwo Sportu wywiązało się ze swoich deklaracji.

5. Pozwólcie Państwo na osobistą refleksję. Urodziłem się w Tarnowie, w pełni identyfikuję się z naszym miastem, a w Mościcach mieszkam z rodziną od wielu, wielu lat. Jest dla mnie niezwykle przykrym widokiem postępująca degradacja Stadionu Miejskiego. Stadionu, który powinien być wizytówką Tarnowa, a nie pośmiewiskiem. Wracając do pytania. W obecnej sytuacji temat Stadionu Miejskiego łączy się z tematem stadionu piłkarskiego. Otóż budowa stadionu piłkarskiego stwarza nowe możliwości i inne podejście do modernizacji Jaskółczego Gniazda. Należy, oczywiście w dialogu z dysponentami tych obiektów, z wszystkimi zainteresowanymi stronami, środowiskami sportowymi – dokonać głębokiej analizy, czy nie należy zmienić istniejącej koncepcji modernizacji stadionu i dostosować jej do warunków wykonalności. Stworzyć projekt, który spowoduje, że Jaskółcze Gniazdo mogłoby być stadionem stricte żużlowym.
Oczywiście, jako prezydent będę zabiegał o środki zewnętrzne, natomiast deklaracja realizacji modernizacji, szczególnie w obecnych wariantach, z własnych środków miasta jest obiecanką wyborczą.

6. Obecny model finansowania jest oparty o kierowanie środków do klubów sportowych, które nie mając własnych obiektów zmuszone są do wynajmu obiektów miejskich. Wsparcie jest niezadawalające i niskie, rosną koszty najmu tych obiektów. To powoduje efekt wyłącznie dwustronnego przepływu środków finansowych. Nadmienić należy, że wzrost kosztów najmu obiektów jest szybszy, niż wzrost wysokości wsparcia. Dokonamy pełnej analizy kosztów utrzymania obiektów sportowych przez TOSIR. Wspólnie ze środowiskiem sportowym przepracujemy model finansowania sportu w Tarnowie, dystrybucji środków i udostępnienia obiektów. Przepracujemy to w dialogu.
Uważam, że trudna sytuacja finansowa miasta nie powinna być powodem do zaprzestania rozmów o kierunkach wspierania sportu na wszystkich poziomach. Musimy wypracowywać optymalne rozwiązania, wspierać kluby w pozyskiwaniu sponsorów, a także opracować strategię uwzględniającą tarnowskie uwarunkowania, w tym finansowe.
Przygotowanie optymalnych projektów jest o tyle konieczne, że w przypadku pojawienia się możliwości zewnętrznych źródeł finansowania, będzie można współdziałać dynamicznie. Nadmieniam tutaj, że nasze wysiłki skierowane na rozwój Tarnowa mogą w przyszłości skutkować większymi realnymi wydatkami na sport. Odrzucam natomiast realizowaną w mieście od lat politykę zadłużania Tarnowa, która w efekcie prowadzi do obniżenia m.in. wydatków na sport. Dość działania w schemacie: zadłużamy się, budujemy za to obiekty, które w efekcie powodują wzrost wydatków bieżących – to wszystko bez jakiegokolwiek dialogu z zainteresowanymi stronami – a drugą ręką obcinamy wydatki bieżące na sport, kluby, stowarzyszenia sportowe.

 

HENRYK ŁABĘDŹ

Dziękuję za takie pytania, ale muszę odpowiedzieć krótko, bo post ma swoje ograniczenia :

1. Podobnie jak wodociągi , w dialogu z powiatem Tarnowskim , gminą Tarnów- bo on musi być- doprowadzić do stworzenia nowego podmiotu gospodarczego – w którym udziały ma nie tylko Tarnów – i wykorzystać tabor MPK , przez co obniżymy wozokilometr , co pociągnie za sobą obniżkę cen biletów , taki podmiot już istnieje . Trzeba tworzyc aglomeracje ze stolicą w Tarnowie. Wodociągi, są przykładem, że się da , trzeba iść tą drogą . Dotyczy to też śmieci, ciepła. Mam dobre kontakty z włodarzami gmin, wierzę, że uda się takie spółki tworzyć.

2.To prawda przy 800 mln. budżecie, nakłady na sport wynoszą 1 mln 200tys. to wstyd ( 2 sekcje ekstraklasowe + kosztowna sekcja żużlowa), miasta nie stać- na razie na wydatki na sport na poziomie ok. 20 mln – bo chciałbym przeznaczać 3 % na sport- ale są możliwości przesunięcia środków w budżecie – bo to nie Biblia – a po drugie obowiązkiem miasta jest doprowadzenie do tego, aby podmioty gospodarcze były zainteresowane inwestycją w sport, dzięki ulgom od miasta i powagą urzędu wspierać działania marketingowe na linii inwestor – klub, a nie ” lansować ” się na trybunie. To powiedziane „słabo”, gmina Tarnów przy 150 mln daje na sport 750 tys., a więc przy budżecie 6 razy mniejszym, nakłady na sport są tylko o połowę mniejsze, pokazując jakie są priorytety, bo tak tworzy się budżet.

3. Będę kontynuował pracę dotyczącą modernizacji stadionu, ale dobry gospodarz – chcę takim być- nie zapomina o doraźnych pracach ( wymiana krzesełek, prace porządkowe, nie wymagają olbrzymich nakładów), a trochę upiększyłyby stadion, który jest wstydem dla nas tarnowian . Bardzo chcę, aby ten „wstyd” przeszedł do historii.

4. Będę upominał się o obiecane dofinansowanie. Szkoły Mistrzostwa Sportowego mają dać nadzieję na przyszłość i w sposób naturalny zastąpić uznane gwiazdy, żebyśmy przeżywali kolejne radości i smutki. Nie widzę powodu dlaczego miałyby te pieniądze nie napłynąć do Tarnowa , jeżeli tylko z powodów politycznych, to by źle świadczyło o politykach , ale ja mam lepsze zdanie i jestem głęboko przekonany, że przekonamy decydentów, jeżeli tylko nasze projekty będą dobrze przygotowane.

5. Proszę mnie zwolnić z oceny tego wirtualnego projektu – który jest nierealny – jestem zwolennikiem realizacji zadań tu i teraz, dlatego po wizycie w Ministerstwie Sportu, będę bardziej precyzyjny w ocenie na co możemy liczyć, bo ten stadion musi mieć lepszy los, mnie determinacji nie zabraknie aby obraz wokół dworca i stadionu lepiej wyglądał i BĘDZIE lepiej wyglądał.

6. Proszę mnie zwolnić z tego pytania. Bo musiałbym używać mocnych słów. Przez 10 lat byłem prezesem KS Metal i zawsze z miasta było mało nakładów na sport , ale teraz woła to o pomstę do nieba . Uchwalone ostatnio przepisy, które wprowadzają nowe opłaty za powieszony baner na ogrodzeniu klubu – a tak można zarobić parę groszy – powoduje, że opłata za takie działanie jest większa niż dotacje dla klubu. Zmienię to, nie będzie takich działań, które pogarszają możliwości finansowe klubu , tak jak zadziwiające jest dlaczego hala sportowa wybudowana za kilkadziesiąt milionów złotych jest używana kilkanaście razy w roku , ta hala musi żyć i ma służyć mieszkańcom i sportowcom. Jest takie powiedzenie ” z niewolnika , nie ma pracownika”, i czasem odnoszę wrażenie, że obecne władze Tarnowa męczą się tematem Sportu- nie czują go – dlatego doprowadziły do takiej sytuacji, odpowiedziałem tak na szybko , natomiast zapraszam na debatę , spotkanie o sporcie 23 marca g.16.00 ulica Rybna 5, będziemy mogli spokojnie wymienić poglądy oraz trochę poplanować przyszłość sportu w Tarnowie, pozdrawiam, dobrej nocy.

 

JAKUB KWAŚNY:

Elita Tarnowa niebawem kolejny LIVE – dziś niedziela, więc odpowiem tylko na pierwsze i ostatnie:
1. Jedną z pierwszych działań jakie podejmę z chwilą wyboru będzie spotkanie i współpraca z gminami na partnerskich warunkach.

6. Ministerstwo Edukacji Narodowej i Ministerstwo Sportu – czyt. Ministra Nowacka i Minister Nitras już zapowiedzieli otwarcie szkół w weekendy i zwiększenie dostępności obiektów szkolnych oraz miejskich – tak mocna ekipa kandydatów ze środowiska sportowego na listach Nasze Miasto Tarnów – Inicjatywa Miejska – zobowiązuje: to będą trzy moje priorytety: BIZNES, KULTURA I SPORT!
Dobrej niedzieli, na resztę pytań odpowiem na kolejnym LIVE’ie.

Odpowiedzi z live:

2. Tutaj w pełni zgadzamy się z tym, taką dyskusję przeprowadziliśmy w gronie kandydatów i kandydatek komitetu Nasze Miasto Tarnów. Jesteśmy też zdania i taktujemy to w pewnym sensie, nie tyle jako priorytet, ale punkt honoru, żeby wydatki na sport w przyszłości w Tarnowie się zwiększyły. Oczywiście w pierwszej kolejności, naszym zdaniem to wydatki na sport dzieci i młodzieży powinny być tym priorytetem. Jeżeli chodzi o sport seniorski, czy generalnie promocję miasta poprzez sport to jesteśmy, pełna zgoda za tym. Natomiast to słowo przywrócić wsparcie nie jest tu do końca trafione, ponieważ miasto Tarnów zazwyczaj nie wspierało, było to zazwyczaj rolą biznesu, Grupy Azoty, kiedyś Tauron Polska Energia czy Rafinerii Trzebinia, aby ten sport wspierać. Miasto Tarnów ma pieniądze podatników i w dużej mierze powinny być to pieniądze na kształcenie dzieci i młodzieży, natomiast naszym celem jest wzrost nakładów na sport, pełna zgoda, to jest jak wspomniałem punkt honoru. Natomiast o przeznaczeniu środków na sport, będą naszym zdaniem decydowali przede wszystkim przedstawiciele środowiska sportowego. Chcemy, aby Rada Sportu nie była ciałem fasadowym, ale jednak w pewnym sensie decyzyjnym. Na ten moment nie mogę powiedzieć, ile to będzie ponieważ wszystko zależy od tego czy wzrosną dochody bieżące samorządu miasta.

3 i 4. Na to pytanie mogę odpowiedzieć łącznie, z tego co mi wiadomo na dzień dzisiejszy to w Ministerstwie Sportu taki wniosek jest złożony, na 6,7 milionów zł. ma być dofinansowana infrastruktura sportowa w Tarnowie, więc trzymamy kciuki, miejmy nadzieję, że tak się stanie. (po doprecyzowaniu pytania – chodzi o kwotę na stadion piłkarski)

5. Najbardziej właściwym byłoby, naszym zdaniem, aby znalazły się takie pieniądze zewnętrzne. Miasta nie stać na taki wydatek, jak tu zostało dobrze napisane „wirtualna koncepcja przebudowy stadionu”. Natomiast, jeżeli nie pojawią się środki zewnętrzne to powinniśmy sukcesywnie rok do roku przeznaczać środki na remont, doprowadzenie stadionu Miejskiego „Jaskółczego Gniazdo” do stanu przynajmniej używalności. Mnie marzyłoby się wybudowanie lekkiej konstrukcji, o której już mówiłem, stadionu żużlowego, prawie od podstaw, ale 120 czy 150 milionów nie mamy.

 

KAROL PĘCZEK:

1. Zaniedbania ostatnich lat spowodowały, że trzeba będzie od nowa negocjować umowy z poszczególnymi gminami. Trzeba będzie się przyjrzeć sprawie i odpowiedzieć na pytanie z jakiego powodu nie można było się porozumieć z gminami w tej sprawie. Osobiście szukałbym rozwiązania tego problemu w oparciu o formułę partnerstwa publiczno-prywatnego dla uzyskania najbardziej profesjonalnego i efektywnego ekonomicznie rozwiązania.

2. Rola miasta powinna się skupić na wsparciu klubu w pozyskiwaniu sponsorów. Tutaj widzę rolę Wydziału Promocji Miasta. W tym celu niezbędne jest otwarcie miasta na przedsiębiorców i zachęcanie tarnowian do otwierania tutaj biznesów. To właśnie rola prywatnych sponsorów utożsamiających się z regionem jest kluczowa dla przywrócenia dawnego blasku tarnowskiego sportu. Natomiast, by tak się stało niezbędne jest wyciągnięcie miasta z kryzysu finansowego i jego rozwój gospodarczy.

3. Oczywistym dla mnie jest, że Tarnów powinien dysponować stadionem spełniającym co najmniej standardy najwyższej klasy rozgrywkowej w piłce nożnej, żużlu i innych dyscyplinach sportowych. Natomiast musimy twardo stąpać po ziemi i w pierwszej kolejności wyciągnąć miasto z kryzysu zadłużenia. Następnie trzeba rozważnie zaplanować budowę stadionu, tak aby nie popełnić błędu np. hali Jaskółka, która przez większość czasu stoi pusta. A zatem trzeba będzie poszukać środków zewnętrznych i prywatnych sponsorów, a stadion musi być zaplanowany tak, aby na siebie zarabiał.

4. Na pewno będę zabiegał u parlamentarzystów o interwencję w tej sprawie na szczeblu centralnym. Sport dzieci i młodzieży będzie dla mnie priorytetem. Uważam że kluby powinny bazować na wychowankach, którzy w przyszłości będą szkolić przyszłe pokolenia i zakładać tu własne akademie. Należy pamiętać, że sport w Tarnowie to także mniejsze kluby związane z innymi dyscyplinami niż żużel i piłka nożna.

5. W pierwszej kolejności należy zbadać z jakiego powodu do tej pory miasto nie zrobiło nic poza projektem. Następnie należy poszukać środków na ten cel nie tylko w kasie miasta ale również na szczeblu centralnym oraz wśród prywatnych inwestorów którzy mogliby partycypować w kosztach.

6. Jest to dziwna sytuacja. Jak w takim razie miasto chce zachęcać do uprawiania sporty dzieci i młodzież skoro na treningi trzeba dojechać za miasto? Uważam, że docelowo obiekty dla potrzeb dzieci i młodzieży powinny być dostępne za cenę kosztu związanego z obsługą. Natomiast jednocześnie miasto powinno aktywnie poszukiwać sponsorów, którzy mogliby wziąć na siebie część kosztów.

Zobacz także